wtorek, 18 listopada 2014

MORZE W POEZJI - WIERSZE O LATARNI MORSKIEJ

Witajcie kochani.
Tak sobie pomyślałam, że dawno nie zamieszczałam  na blogu wierszy dla dzieci.
Już się poprawiam.
Dziś cztery wiersze tematycznie związane z latarniami morskimi i latarnikiem.
Tylko cztery, bo tyle znalazłam w swoich zbiorach. 
Jeśli jesteście zainteresowani innymi marynistycznymi wierszami dla dzieci to znajdziecie je TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ. :)
A najlepiej wejść w zakładkę edukacja - tam wszystko znajdziecie. 


Zdzisław Szczepaniak  
L - Latarnia morska

Z morza, z pokładu statku,
Jest iskierką nadziei.

Lampą co w oknie błyska
Pośród śnieżnej zawiei.

Kres najdalszej podróży
Jej światło często znaczy. 

Swoim blaskiem do domu
Przywołuje tułaczy.

Drogę wśród skał otworzy
i zamruga na szczęście.

U wrót portu powita
i pokaże doń wejście.

Przed mielizną ostrzeże,
Spośród raf wyprowadzi.

Żadnej nocy nie zgaśnie,
Kurs najlepszy doradzi.

Na wszystkich morzach świata,
Tam, gdzie stoi na straży,
Była - jest - i wciąż będzie
Dobrą wróżką żeglarzy.



 
Kalina Beluch 
Latarnia morska

W czasach tak bardzo odległych,
że myślą sięgnąć nie mogę,
latarnia morska powstała,
by statkom wskazywać drogę.
Minęły lata i wieki,

fal przepłynęło niemało.
Latarnia w proch się rozpadła,
lecz światło jej pozostało.
I płonąć będzie po wieki
pośrodku morskiej otchłani
by każdy statek dopłynął
bezpiecznie do swej przystani.


Zbigniew Szymański
Latarnik

Kiedy ciemność nad morzem zapada,
zegar taką wydzwania balladę:
O latarniku, burzy, okrętach.
Był kiedyś na okręcie, więc dobrze pamięta,
Jak nocą Bałtyk burzył się i gniewał
I wdzierał się na pokład, ładownie zalewał,
A kapitan w sterówce ze strachem spoglądał,
Czy latarnia zabłyśnie na dalekim lądzie?

A latarnik już biegnie po schodach,
Zaraz światło zabłyśnie nad wodą.
Już zapala sąg z żywiczną sosną,
Świeci światło do sterówki prosto,
Gdzie kapitan z radości podskoczył:
Wie, jak okręt prowadzić wśród nocy.
Kucharz cieszy się i kuchcik mały,
Bo już w kuchni rondle pospadały,
Kot się wyniósł i uciekły myszy,
Ochmistrz ciężko z wielkiej trwogi dyszał,
Nawet lekarz zawołał: Ratunku! 
Bosman tylko z wielkiego frasunku
Biegał, szukał, po okręcie latał,
Beczkę rumu wynalazł na katar
I niczego więcej się nie boi.
Teraz właśnie kuruje się w koi.

A astrolog, z radości, że dobrze się kończy
Ta podróż z przygodami, nałożył opończę,
Cybuch nabił tytoniem, kapelusz nałożył
I zamiast iść na spacer, to... spać się położył.


Tadeusz Kubiak
Rozmowa

Tu Rozewie! Halo, tu Rozewie!
Tu Kołobrzeg! Halo, tu Kołobrzeg!
Jak dwie gwiazdy na pogodnym niebie,
dwie latarnie drążą światłem morze.

Statki płyną z południa, z północy,
odpływają na wschód i na zachód.
Świecą lampy dwóch latarni w nocy
jak źrenice dwóch bezsennych ptaków.

Halo, halo, tu Gdańsk, a tu Gdynia!
Halo, halo, tu Hel, a tu Łeba!
My, latarnie - statkom wszystkich lądów
rozświetlamy noc polskiego nieba.

Porty nasze otwarte jak serca,
brzegi nasze gościnne, przyjazne.
Gdy ujrzycie nasze światło na niebie,
wiedzcie - dobrą ujrzeliście gwiazdę.

Tu Rozewie! Halo! Tu Rozewie!
Droga wolna do Gdańska i Gdyni.
Ja, latarnia - jak gwiazda na niebie -
świecę statkom oczami srebrnymi.



Wiersze o latarni morskiej mogą być inspiracją do wykonania pracy plastycznej. Niebawem zaproponuję Wam wykonanie takiej pracy.
Czekajcie cierpliwie :)
A tymczasem AHOJ !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz