niedziela, 13 lipca 2014

MORZE W POEZJI - WIERSZE DLA DZIECI

Witajcie Kochani.
Chcę zaproponować Wam dziś garść wierszy dla dzieci - do poczytania przed snem, do wykorzystania na zajęciach, jako wstęp do wykonania prac plastycznych, jako baza utworów do wykorzystania podczas uroczystości.
Nie jest to mój pierwszy wpis z wierszami. Więcej takich utworów znajdziecie po kliknięciu w etykietę "wiersze".

WŁODZIMIERZ SCISŁOWSKI
"W stoczni"

Zanim, morskie, słone fale
zwilżą burty z wiatrem w parze,
zanim słońca złoty talerz
na maszt wciągną marynarze,

zanim wichry ruszą w pogoń,
aby w porcie być przed statkiem,
nim zatańczy sztorm z załogą
tam gdzie morze tylko świadkiem -

wpierw stoczniowiec stępkę kładzie,
kształt stalowych blach utrwala,
by kapitan na pokładzie
fajkę dumnie mógł zapalać.

Wodowanie jest już bliskie,
czeka na tę chwilę każdy - 
lecą snopy rudych iskier
niby spadające gwiazdy.

Rośnie statek jak budynek,                                            
lecz na lądzie nie zostanie -
do najdalszych wysp dopłynie,
dotrze tam, gdzie świata kraniec.

Tam gdzie Krzyż Południa świeci
pożegluje bez wytchnienia,
lecz pamiętać będzie Szczecin,
Szczecin - miejsce urodzenia.         

          
                           


PIOTR ŁOSOWSKI
"Bursztynowy wierszyk"

Nad morzem 
w zmierzchy lipcowe
wszystko jest bursztynowe:

Bursztynowe słonko
z bardzo senną miną
tonie w morskiej toni
o barwie bursztynu...

Bursztynowy piasek,
bursztynowe fale,
bursztynowy statek
i wózek dla lalek...

A my bursztynowe
okruchy zbieramy
na piękny naszyjnik
dla kochanej mamy...

                    





PIOTR ŁOSOWSKI
"Przez noc, baśń i życie..."

W morze,
tam, gdzie mieszka wiatr
księżyc niesie ciszę.
Płynie czas.
W kołysce fal
śpi strudzony lipiec...

W takie noce, córeczko, właśnie
w białych muszelkach
rodzą się baśnie...

Chodź, córeczko,
pójdziemy przez plażę
jak przed laty
dawni żeglarze
szli przez nowo odkryty ląd.
Niech nam gwiazdy
świecą te same,
morze szumi jak przed wiekami,
że daleko,
daleko
jest dom...

Nim wrócimy do portu, do mamy,
białych muszli jej nazbieramy.
Spójrz!
Na mokrym piasku lśni
ślad stopy odbitej.
Ktoś
szedł tędy tak jak my,
przez noc,
baśń,
przez życie...
                                                                               
                                   

PIOTR ŁOSOWSKI
"Narysuj biały żaglowiec"

Narysuj biały żaglowiec
cienką, zieloną kreską,
a później
niebo i morze
pomaluj na niebiesko.
I słońce namaluj,
niech skrzy się w wysokiej fali.

Rysuj!

Za krótką chwilę,
zanim przeczytasz ten wierszyk,
żaglowcem
jak delfinem
popłyniesz w słone rejsy...

Nowe wyspy i lądy odkryjesz,
w starych portach
sto przygód przeżyjesz
wśród przyjaciół szczerych jak uśmiech...

Zapamiętaj!
Popłyniesz w te rejsy,
kiedy w sobie odnajdziesz błękit
i dobroci
dwie krople malutkie...

 
   
                                                                         




PIOTR ŁOSOWSKI
"Czterech marynarzy"

W rozżarzonym piasku plaży
leży czterech marynarzy.

Właśnie wczoraj przypłynęli
z wielkich portów, z masą wrażeń.

Dziś, nie chwaląc się przed nikim,
wnet popłyną do Afryki.

Radzą więc przez cały ranek,
który będzie z nich bosmanem.

Cóż...
Gdy ma się już pięć lat,
co dzień można ruszać w świat.

 
                                                  


WŁODZIMIERZ SCISŁOWSKI
"Mikołajek nadmorski"

A cóż to lśni za klejnot -
nikt chyba go nie minie? -
To mikołajek znowu
Zakwitnął na Wolinie.

Grube kolczaste liście
wśród wydmy rozpościera,
błękitny kwiat unosi -
jest najpiękniejszy teraz!

Jak odprysk nieba w piasku
uśmiecha się do ciebie
i szepce: chroń mnie zawsze,
do ręki nigdy nie bierz!


                        

Jak Wam się podoba wybór wierszy? Wkrótce kolejna porcja utworów dla dzieci. Zapraszam :)

1 komentarz:

  1. Super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń