sobota, 7 czerwca 2014

LAPBOOK - PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI I KOLEJNA PRACA UCZNIÓW





Chciałam dziś udzielić Wam kilku praktycznych wskazówek dotyczących lapbooka. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, bo moja przygoda z taką formą pracy zaczęła się niespełna miesiąc temu,  ale pewne obserwacje poczyniłam i chcę się  nimi podzielić. 
Niżej zamieszczam filmik, który znalazłam na YT. W bardzo obrazowy sposób został tam zaprezentowany sposób zakładania lapbooka. 
Zanim przystąpiłam do pracy z uczniami, pokazałam im  właśnie ten film.



                                               


Przystępując do pracy nad lapbookami, nie mieliśmy specjalnych okładek, o których jest mowa w filmie.  Wykorzystaliśmy zwykłe papierowe teczki. Nie muszą być nowe. Używane, podpisane też się sprawdzą -  własnoręcznie zrobiona okładka zakryje wszelkie mankamenty używanej teczki. Na przykładzie białej papierowej teczki pokażę jak ją pozaginać, aby stała się trzonem naszego lapbooka. 

Swoją teczkę pozbawiłam jedynie gumki, która służyła do zamykania. Górne i boczne zakładki pozostały, nie odcinałam ich. Można do nich dokleić kolejne elementy lapbooka.



Teczkę zaginamy tak, aby łączenie było mniej więcej na środku. Ponieważ nie odcięłam tzw. piór, to podstawa lapbooka jest szersza niż kartka A4. Widać no na zdjęciu poniżej.

Wolne miejsce obok zielonej kartki można wykorzystać na przyklejenie książeczek zaprezentowanych w filmie.

Nie wiem na ile moje wskazówki będą pomocne przy tworzeniu lapbooków, ale śmiało mogę stwierdzić, że ta forma pracy sprawdza się w szkole i w domu. Na lekcjach można ją wykorzystać np. przy omawianiu lektur. Moja szósta klasa tak się zachwyciła lapbookami, że obecnie tworzą dzieła na temat teatru i filmu. 


Teraz czas na zaprezentowanie kolejnego lapbooka. Nosi on tytuł: CIEKAWOSTKI O ZWIERZĘTACH W OCEANACH. Pracowali nad nim następujący uczniowie: Agata, Jaś, Nina i Paulina. Oto ich dzieło:


1. Okładka z tytułem i własnoręcznie wykonaną mapą świata.



2. Wnętrze po otwarciu lapbooka.



3.  Lewa strona to  słowniczki, harmonijka ze zdjęciami rafy koralowej oraz książeczka o autorach lapbooka.



4. Prawa strona przedstawia budowę delfina.



5. Na środku znajduje się dokument o wierzeniach ludzi w morskie potwory.


   

 6. Na odwrocie dokumentu mamy zagadki o morskich zwierzętach.



7. Tuż obok jest zadanie matematyczne - rozwiązanie znajduje się wewnątrz lapbooka. 



8.Środkowa część lapbooka - to gra dydaktyczna. Instrukcja została przymocowana plasteliną do mocowania na ścianie.



9. Po odklejeniu instrukcji ukazują się plastelinowe kropki, do których przyczepia się rysunki ryb  (wyjąć je trzeba z koperty znajdującej się obok) Korzystając z internetu lub encyklopedii należy dopasować podpisy do odpowiednich rysunków.



10. Kolejna odsłona i mamy mapę świata a nad nią kopertę. W kopercie znajduje się instrukcja do kolejnej gry dydaktycznej.



 11. Poniżej znajduje się notatka o wyspach Galapagos.




 12. Z kolei wyżej znajdują się informacje o odgłosach delfinów.




13. Odchylamy kolejną kartę i ukazują nam się informacje z dziedziny ekologii mórz i oceanów.




14. Czas na ciekawostki o zwierzętach morskich.




15. Kolejna odsłona to rozmieszczenie zwierząt na różnych głębokościach oceanu.





16. Niżej znalazło się miejsce na kolejne zadanie matematyczne. 





17. Tak wygląda tył lapbooka.





18. Kolorowanka jest jednocześnie kieszonką na karty pracy.



19. A tu jeszcze jeden rzut oka na lapbooka.


Prawda, że interesujące dzieło?  Tak jak przy poprzednim lapbooku, chcę podkreślić, że to jest samodzielna praca uczniów. Jestem zachwycona ich kreatywnością. :)
A Wy co sądzicie?
                                                                                                           

8 komentarzy:

  1. Dzięki, przekażę uczniom te pochwały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł na naukę przez zabawę. Zrobię to razem z dziećmi w domu. Piękne lapbooki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Polecam :) To naprawdę frajda robienie takich prac.

      Usuń
  3. Widziałem na tym blogu jeszcze o miastach portowych. Tamten był piękny. Proszę sfotografować go w całości. Naprawdę ładny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Przekażę chłopcom. Całości sfotografować się nie da, bo odsłaniając jedno cudo zasłania się inne. Ale faktycznie lapbook jest śliczny :)

      Usuń